 |
Czy i kiedy warto migrować z C++ Builder'a do darmowego Dev'a C++
|

|
devcpp,devc++,borland,builder,cpp,c++,migracja
Napiszę już na wstępie: większość argumentów mówi o tym, że nie warto. Ważnym jednak czynnikiem, dla którego możemy się zdecydować na takie wyjście, jest kwestia finansowa (licencja na wersję C++ Builder'a do zastosować komerycjnych może kosztować kilka/kilkadziesiąt tysięcy złotych).
Jeżeli mamy gotowy projekt programu w C++ Builderze gdzie dość duża część aplikacji to interfejs lub funkcje wykorzystujące VCL, oraz komponenty Borland'a, lepiej będzie wykupić najtańszą licencję C++ Builder'a do zastosowań komercyjnych (najczęściej Professional), ponieważ to wszystko, co musieli byśmy zrobić aby przekonwertować program do Dev'a było by zadaniem karkołomnym.
W lepszej sytuacji znajdują się osoby, których program składa się w głównej mierze z algorytmów,bibliotek i dość dobrze znają się na programowaniu w C++ (choć Dev obsługuje moduły rozszerzeń, np. WxWindows - które pozwalają usprawnić proces tworzenia - w tym wypadku GUI; oczywiście możemy również korzystać z dodatkowych bibliotek). Powodem tego jest fakt, że przestać używać biblioteki VCL wcale nie jest tak łatwo. Na początku trzeba "przypomnieć sobie" o Windows API. No właśnie - w DevC++ będziesz często musiał posługiwać się WinAPI, a to niezbyt przyjemna i czasochłonna sprawa. No ale w tym wypadku trochę pracy i naszą aplikację będziemy mogli całkiem legalnie rozprowadzać odpłatnie (czyli zarabiać), bez płacenia za licencją Borlandowi. Takie rozwiązanie ma też inny plus - aplikacje stworzone w Dev'ie działają szybciej, stabilniej, a co najważniejsze są stosunkowo małe pod względem objętości pliku wykonywalnego (aplikacje tworzone przy użyciu VCL'a otrzymują na starcie "plecaczek" 450 kb).
Komfortowo mogą się natomiast czuć osoby które znają C++, oraz WinAPI dobrze i chcą napisać jakiś program od nowa. Rozbudowane środowisko Dev'a pozwala w łatwy sposób tworzyć kod (np. edytor kodu z kolorowaniem składni, systemem zakładek, uzupełnianie kodu), jak i udostępnia równie wiele opcji - np. kompilowania - co komercyjne odpowiedniki. Mi osobiście Dev przypadł do gusty, jednak napisanie w nim większości moich programów zajęło by zbyt wiele czasu. Na koniec należy dodać, iż program jest na bieżąco poprawiany i zawsze możemy (poprzez program uaktualniający) pobrać jego aktualizację. Przeszkodą dla początkujących może być fakt, iż środowisko programistów pracujących w Dev'ie jest zdecydowanie mniej liczne i "słabsze" jeżeli chodzi o specjalistów i np. różne grupy dyskusyjne, czy fora internetowe, w porównaniu z grupą "borlandowców".
Podsumowując - na Dev'a powinny migrować osoby, które znają C++ i nie mają perspektyw na zakupienie licencji komercyjnej (lub poprostu chciały by te pieniądze oszczędzić) do C++ Builder'a, lub ci, których przerażają możliwości C++ Builder'a, a bardziej im się spodoba łatwe w użyciu (a jednocześnie zaawansowane) środowisko programistyczne Dev C++.
devcpp,devc++,borland,builder,cpp,c++,migracja
|
 |
|